Nie przegap kolejnych wpisów

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą gryzak. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą gryzak. Pokaż wszystkie posty

piątek, 14 grudnia 2012

Żabsko.

Jak to zwykle z wizytami znajomych bywa, Maluchowi zawsze się trafi jakaś nowa zabawka. Raz bardziej trafiona, raz mniej.

Jedną z takich bardzo trafionych jest aktywna kula Bright Starts. Ogólnie bardzo lubię produkty tej firmy. Mieliśmy huśtawkę hybrydową KLIK (tylko nasza była ze słoniem) i też byłam bardzo zadowolona. Maluch także. Podobnie było z kilkoma innymi zabawkami.

Kula ma dużo ciekawych dla maluszków funkcji. Jest tam piszczałka, gryzaki, grzechotka, lusterko, ruchoma gąsienica i główna atrakcja żaba. Koleżanka ma fioła na punkcie żab, więc szukała czegoś, co ją będzie miało. Maluchowi spodobała się od razu (i kula i koleżanka :D).

Zabawka jest bardzo solidnie wykonana i bardzo kolorowa. Nie posiada elementów niebezpiecznych. Jest dość lekka. Najlepiej sprawdzi się u siedzących dzieci. Ma wymiary około 15 cm x 15 cm.

Jako niemowlak mój Maluch bardzo chętnie sięgał po nią. Dziś już tak go nie kręci, po prostu wyrósł już z takich zabawek. Ale czasem zabieram ją ze sobą do samochodu. Zanim popatrzy z każdej strony, to zwykle dojeżdżam do celu :D

Kula kosztuje około 40 zł. Można ją kupić m.in. tu KLIK.












czwartek, 29 listopada 2012

Nie tylko piórko jest lekkie.

Dzisiaj coś dla niemowlaków, ale nie tylko. Kiedy mój Maluch był jeszcze na etapie wyłącznie leżenia na plecach, kupowałam różne zabawki, które mogą mu to jakoś urozmaicić.

Jedną z najbardziej ulubionych zabawek był stojak KLIK, ale była też silna konkurencja. Aktywna kostka Bam Bam zachwyciła Malucha od razu.

Gdybym miała określić ją jednym słowem, to byłoby to słowo lekka. Mieliśmy różne kostki, ale żadna nie była aż tak lekka. To bardzo duży plus, zwłaszcza przy kilkumiesięcznych maluchach. Nie ma obaw, że wypadając dziecku z rączek zrobi mu krzywdę. 

Jest bardzo kolorowa i solidnie wykonana. Ma różne faktury, lusterko, sporo wystających elementów, grzechotki, gryzaki, rozciągające się jabłko i otwierane okienko. Mój Maluch do dziś lubi ciągnąć wszystko, co z niej wystaje. Jak był młodszy, kostka często podróżowała z nami samochodem. Dziś ustąpiła już miejsce innym zabawkom.

Pomimo tego, że jest to kostka bez dźwięków (poza szeleszczącymi elementami) i bez efektów świetlnych, potrafi zająć dziecko na dłuższą chwilę. Przeznaczona jest dla maluchów od 3 miesiąca życia.

Kupiłam ją na allegro za 33 zł. Można ją kupić również m.in. tu KLIK.

 
 





niedziela, 18 listopada 2012

A kto powiedział, że małpa nie może być niebieska ?

Jednym z naszych wózkowych przyjaciół jest interaktywna małpka firmy JollyBaby. Trafiła do nas, kiedy Maluch miał 3 miesiące. Na spacery jeździ z nami do dziś.

Małpka jest niebieska z czerwonymi stopami i kilkoma kolorowymi wstawkami. Na jednej rączce ma kółka-gryzaki, na drugiej malutkie lusterko i guzik, który uruchamia krótki dźwięk, kojarzący się z wyskakującą sprężyną. W środku są dźwięczące kule, które słychać, jak się małpką porusza. Na stopach są piszczałki, które dodatkowo szeleszczą. Początkowo Maluch nie miał na tyle siły, żeby naciskać je samodzielnie, ale dzisiaj świetnie sobie z nimi radzi. Z tyłu małpka ma ogon, który wprawdzie nic nie robi, ale jest i Maluch lubi za niego ciągnąć.

Z tyłu ma przymocowany zaczep, dzięki czemu bez problemu przyczepiamy ją do wózka. Można ją mocować również do łóżeczka. 

Ma duży czerwony nos, który Maluch pokazuje na każdym razem, kiedy ma ją w rączkach. Oczy też warto przypomnieć, w razie gdybym zapomniała, że są. Z kolei uszy szeleszczą, podobnie jak stopy, co jest dodatkową atrakcją.

Zabawka jest solidnie wykonana, nie mechaci się, nic nie odpada. Jest dość spora, ma prawie 30 cm.

Małpkę kupiłam na allegro za 35 zł. Można ją kupić również tu KLIK.










poniedziałek, 29 października 2012

Miejska wieś.

O moim zamiłowaniu do zakupów internetowych już wspominałam. Jedną z pierwszych zabawek, którą wyszperałam w internecie była interaktywna kostka angielskiej firmy K'S Kids.

Od samego początku przyciągała do siebie mojego Malucha. Najpierw tylko jego wzrok, a później również rączki. Kostka jest duża (ponad 16 cm x 16 cm x 16 cm), największa z tych, które mamy.

Jak Maluch zaczął siadać, to była jedna z zabawek, którą najczęściej chciał mieć między nogami. Wcale mu się nie dziwię. Kostka jest bardzo kolorowa, ma lusterko, szeleszczące elementy o różnych fakturach, krowę, świnię, owcę i kaczkę. Znajdziemy tam również wygodną rączkę do trzymania i gryzak.

Każde ze zwierząt ma jakieś wystające elementy, takie jak uszy, nos, skrzydła. Kostka ma jeszcze jedną zaletę (dla mojego Malucha największą). Zwierzaki, po ich naciśnięciu, wydają dźwięki. Mój Maluch najbardziej upodobał sobie kaczkę i potrafił ją naciskać kilkanaście razy pod rząd. W ten sposób mieliśmy w domu miejską wieś.

Kostka jest bezpieczna, miękka, lekka i bez problemu Maluch wojował z nią w wózku, jak był jeszcze zupełnie leżący. Producent wskazuje, że nadaje się dla dzieci od 0+. Nie zawiera elementów, które Maluch mógłby połknąć. 

Dzisiaj kostka jest nadal z nami, ale naderwał jej się kabelek i zwierzaki są bezdźwięczne. Myślę, że uda się to naprawić. Maluch nadal bardzo chętnie po nią sięga. Nie ekscytuje go już tak, jak kiedyś, ale lubi ją tarmosić.

Kostkę kupiłam na allegro za 65 zł. Można ją kupić również tu KLIK.









Łączna liczba wyświetleń bloga

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...