Nie przegap kolejnych wpisów

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą literat. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą literat. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 16 grudnia 2012

No to lecimy z piernikami.

W internecie aż huczy od wpisów o piernikach. Jedne dekorowane, inne lukrowane, mnóstwo fajnych przepisów.

U nas też królują pierniki. Już od wielu miesięcy. To za sprawą świetnej książeczki "O Bogumile i Królowej Pszczół" z serii Legendy Toruńskie, autor Dorota Kaźmierczak, ilustracje Katarzyna Jerzyk, wydawnictwo Literat.

O innych książkach z tego wydawnictwa pisałam tu KLIK. Książka ma sztywne strony, jest rymowana, ma fajne, kolorowe ilustracje. 

Poznajemy historię miłości młodego Czeladnika Bogumiła i córki piekarza Katarzyny. Pewnego dnia Bogumił uratował życie pszczole, za co Królowa Pszczół przekazała mu tajemny przepis na pierniki. Bogumił przygotował masę pierników na przyjazd Króla, który był nimi zachwycony. "Król zachwycony smakiem pierników wyrzekł do Bogumiła: Daję ci, chłopcze, mistrzowski tytuł, w twoich zdolnościach jest siła". Na końcu dowiadujemy się, skąd się wzięła nazwa pierników "katarzynki".

Mój Maluch uwielbia tę książkę od dawna. Aż sama się początkowo dziwiłam, bo tekst jest dość długi, jak na tak małą książkę. Myślę, że spodobałaby się wszystkim dzieciom lubiącym pierniki.

Książkę kupiłam w Toruniu w Taniej Książce za 2,50 zł. Można ją kupić w bardzo dobrej cenie tu KLIK.

 
 


wtorek, 23 października 2012

Entliczek, pentliczek.



Jako dziecko bardzo lubiłam wierszyki, potrafiłam stanąć w sklepie i recytować. Entliczek pentliczek, Ele mele dudki, Palec pod budkę i wiele, wiele innych. Dzisiaj już bym się na taki szalony krok nie odważyła. Nie zebrałabym raczej takich owacji, jak wtedy. To nawet pewne. 

Wiele z tych wierszyków nadal pamiętam, dlatego bardzo często je mojemu Maluchowi śpiewam. Kariery muzycznej nie zrobiłabym na pewno, ale może w kabarecie jakieś miejsce bym miała, bo moje przyśpiewki wywołują u Malucha salwę śmiechu. 

Szukając w internecie książek z takimi rymowanymi wierszykami dla dzieci, natknęłam się na serię Wierszyki dla Maluchów Wydawnictwa Literat. I to był strzał w dziesiątkę. Okazało się, że mają w swojej ofercie niemal wszystkie wierszyki, które pamiętam z czasów dzieciństwa i wiele innych, ciekawych również. 

Książeczki mają 6 sztywnych stron, są bardzo kolorowe, a ich ilustracje mój Maluch uwielbia. To na nich nauczył się rozpoznawać wszystkie zwierzęta, słońce, kwiaty itd.  Tytułów w tej serii jest naprawdę wiele, my mamy ponad 40 książeczek, a nadal nie mamy wszystkiego. 

Mamy m.in. Kosi, kosi łapci w pełnej wersji, wierszyk Marii Konopnickiej Pranie i Sposób na laleczkę, Ojca Wirgiliusza, Ele mele dudki, Małpę w kąpieli Aleksandra Fredry, Królika Lolka, Trzy świnki, Wlazł kotek na płotek, Mam trzy latka, Jagódki i wiele, wiele innych. 

Książeczki są bardzo tanie, ich cena nie przekracza 3 zł (większość z nich kupiłam po 2,50 zł za sztukę). To właśnie dzięki tym książeczkom mój Maluch powoli przekonał się, że czytanie jest fajne. Początkowo tylko przeglądaliśmy obrazki, omawiając co się na nich znajduje. Potem czytaliśmy te krótsze wierszyki, a dziś czytamy m.in. Małpę w kąpieli. Oczywiście w trakcie czytania pokazuję na ilustracjach, to o czym czytam, żeby Malucha bardziej tym zaciekawić. 

Część książek kupiłam na allegro, ale można je kupić w świetnej cenie również tu KLIK.



















 


Łączna liczba wyświetleń bloga

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...